Czwartek, 09 września 2010
   
Rozmiar

Naukowcy: depresja i nadwaga przez komputer

Gry komputerowe znacznie zwiększają ryzyko depresji i nadwagi - donosi wydawany w Katowicach specjalistyczny miesięcznik "Rynek Zdrowia", powołując się na wyniki badań amerykańskich naukowców.

Realizując badanie zamówione przez Amerykańskie Centrum Zapobiegania Chorobom (CDC), naukowcy z amerykańskich uniwersytetów Emory i Andrews doszli do wniosku o związku między użytkowaniem komputera a problemami psychicznymi i otyłością. Powołują się na dane dotyczące 562 dorosłych między 19. a 90. rokiem życia mieszkających w regionie Seattle-Tacoma, z których 45 proc regularnie grało w gry komputerowe.

Badacze dowodzą, że gracze są bardziej zamknięci w sobie i stronią od kontaktów towarzyskich. Mają tendencję do siedzącego trybu życia, stąd i nadwagi. Częściej też niż pozostali, mają poważne problemy psychiczne jak depresja - relacjonuje "Rynek Zdrowia".

To, co łączy grające kobiety z grającymi mężczyznami, to zaufanie do Internetu, jako narzędzia podtrzymywania relacji z innymi ludźmi i zawiązywania nowych znajomości. Z kolei kobiety-gracze zdecydowanie częściej cierpią na depresję niż te niegrające a mężczyźni-gracze mają średnio znacznie wyższy wskaźnik masy ciała (BMI) i zdecydowanie więcej czasu spędzają w Internecie niż ci, którzy w gry nie grają.

Jak zwraca uwagę "Rynek Zdrowia", wcześniejsze badania wpływu gier na zdrowie skupiały się na głównie na nastolatkach. Badanie zrobione na zlecenie CDC jest jednym z pierwszych, gdzie grupą badaną są dorośli. Okazuje się, że mają oni podobne jak nastolatki problemy wynikające z nadmiernej zażyłości z komputerem.

Przypomnijmy, że nie tak dawno ostrzeżenie przed grami komputerowymi wystosowała inna grupa zawodowa zajmująca się sprawami ludzkiej psychiki (czy raczej duszy). Obradująca na Jasnej Górze 17 lipca 2009 konferencja egzorcystów (oficjalnie: Europejska Konferencja Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniana), doszła do wniosku, że współcześnie to internet niesie szczególne zagrożenie szerzeniem się zła.

Niestety egzorcyści przestrzegają nas też przed sportem, w każdym razie takim, który wiąże sie z tradycjami azjatyckimi. Twierdzą, że uprawianie wschodnich sztuk walki zwiększa ryzyko opętania. - Złe duchy, czyli upadłe anioły, istnieją i co do tego nie ma wątpliwości - powiedział Radiu Watykańskiemu uczestnik spotkania ks. Grefkowicz. Podkreślił też, że ludzi opętanych przez szatana wśród zgłaszających się do egzorcystów jest ok. 2 proc., reszta to osoby z problemami psychicznymi, którym mogą pomóc terapeuci, psychologowie i psychiatrzy. (RO)

 

Komentarze  

 
0 #2 lolo 2010-03-09 00:47 Mam depresje i bardzo mi pomogla strona www.afektywni.pl
daja tam darmowe porady na maila
Cytować
 
 
0 #1 Maniek 2009-08-27 20:12 i nie nalezy zapomnieć, że badano amerykanów… Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Ostatnie komentarze

Pytania i sugestie

eChorzów to nowy portal informujący o wydarzeniach z naszego miasta i regionu. Pragniemy dalej się rozwijać, dlatego prosimy o wszelkie rady, sugestie, a także krytykę. Skontaktować się z nami możecie przez: GG 6238337 | Kom. 796 538 383 | E-mai: redakcja@echorzow.net 

Polityka prywatności

Formularz wypełniany przez użytkownika w trakcie zapisywania się do eChorzow.net, a także sam proces autoryzacji (logowania) do naszych zasobów realizowany jest za pomocą bezpiecznego protokołu SSL, który istotnie zwiększa ochronę transmisji danych w sieci Internet.
 

Problemy na tej stronie?

Jeśli widzą Państwo błędy w wyświetlaniu niektórych elementów na tej stronie, prosimy o zgłaszanie tego na adres: administrator@echorzow.net
Zalecamy także korzystanie z nowszych wersji przeglądarek takich jak Firefox, Opera, Safari czy Google Chrome

Zaloguj się