Poniedziałek, 21 maj 2012
   
Rozmiar

Kinga Polenz: Nie odczuwam presji wyniku

c_200_150_16777215_0___images_stories_kinga_polenz_2.jpgPiłkarki ręczne KPR Ruch Chorzów nie obroniły Pucharu Śląska. W 14. edycji Pucharu Śląska "Solvadis Cup" chorzowianki zajęły drugie miejsce. Bardzo dobrze w barwach Ruchu zaprezentowała się nowa gwiazda drużyny Kinga Polenz, która została wybrana najlepszą zawodniczką turnieju. Sympatyczna skrzydłowa udzieliła krótkiego wywiadu portalowi eChorzów.net.
 

 

Pięć pytań do Kingi Polenz

- Kinga tylko nie mów, że nie spodziewałaś się tego wyróżnienia. W ciemno można było obstawiać, że zdobędziesz tą nagrodę.

Oczywiście, że nie. Na turnieju przecież zagrało wiele dobrych zawodniczek. Nie wiem dlaczego akurat to ja zdobyłam to wyróżnienie. Prawda jest jednak taka, że gdyby nie pomoc dziewczyn z zespołu to tego wyróżnienia by nie było.

- Wszyscy spodziewają się po Tobie bardzo wiele. Prezes klubu liczy, że będziesz magnasem, który przyciągnie nowych sponsorów oraz większą liczbę kibiców na trybuny. Sympatycy z kolei, że dzięki Tobie Ruch będzie walczył o wysokie lokaty w lidze. Odczuwasz presję?

 - Staram się o tym nie myśleć. Jednak wiem, że oczekiwania, co do mojej osoby są spore. Mogę zapewnić, że w każdym spotkaniu będę starała się grać najlepiej jak tylko potrafię.

- Podpisując kontrakt z Ruchem zrobiłaś tak naprawdę ukłon w stronę Wojtka Grzyba. Kluby zabijały się o Twój podpis na kontrakcie i to nie tylko te z Polski.

Nie żałuję decyzji. Bardzo cieszę się, że związałam się akurat z Ruchem Chorzów. Dziewczyny są fantastyczne a poza tym to znakomite piłkarki ręczne. Atmosfera w szatni jest fantastyczna, bardzo szybko zaaklimatyzowałam się w nowym klubie. Nic więcej nie potrzeba, pozostaje tylko wygrywać mecze.

- Skąd u Ciebie taka swoboda w grze? Twoje występy ogląda się z wielką z przyjemnościa. W żargonie piłkarskim o takim zawodniku mówi się, że "robi różnice".

- Granie w piłkę ręczne sprawia mi wielką radość. Uważam, że jeśli robisz to, co kochasz to właśnie takie są tego efekty. Nie jestem jeszcze w najwyższej formie. Do startu ligi pozostały jeszcze trzy tygodnie, także jest jeszcze trochę czasu, by wskoczyć na odpowiedni poziom. Czuję w mięśniach ten turniej, ledwo już stoję na nogach.

- Kinga grasz z numerem dzięsiątym na plecach. Czy w piłce ręcznej tak jak w nożnej obowiązuje niepisana zasada, że to najlepszy zawodnik bierze "dychę"?

- Nawet nie wiedziałam, że w piłce nożnej tak to działa. Widocznie Wojtek, nie wszystko mi jeszcze zdradził odnośnie niuansów panujących w tej dyscyplinie. Prawda jest jednak taka, że nie pierwszy raz występuję z dziesiątką. Przywiązałam się do tego numeru.

Rozmawiał Damian Bączyk, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Pozostałe wiadomości w tej kategorii

Rafał Sobecki: Nie skreślajmy koszykówki w Chorzowie! 14 kwiecień 2011

DZIAŁ SPORT - POLECAMY

  • Kinga Polenz: Nie odczuwam presji wyniku Piłkarki ręczne KPR Ruch Chorzów nie obroniły Pucharu Śląska. W 14. edycji Pucharu Śląska "Solvadis Cup" chorzowianki zajęły drugie miejsce. Bardzo dobrze w barwach Ruchu zaprezentowała...
  • 1
  • 2
  • 3

Najczęściej czytane

Ostatnie komentarze

eChorzów – kibicujemy miastu!

Portal eChorzów wystartował 30 czerwca 2009. Stworzyli go ludzie mieszkający w Chorzowie i wierzący w przyszłość tego miejsca. Stąd też nasze hasło: eChorzów - kibicujemy miastu!

Liczymy, że wkrótce kibiców miasta Chorzowa będzie równie wielu, jak dziś fanów Ruchu Chorzów (któremu też przecież kibicujemy :)

Polecamy

Chcesz, żeby i twoja strona znalazła się wśród tych linków? Napisz do nas: redakcja@echorzow.net

Polityka prywatności

Formularz wypełniany przez użytkownika w trakcie zapisywania się do eChorzow.net, a także sam proces logowania do naszych zasobów realizowany jest za pomocą bezpiecznego protokołu SSL.

Problem na tej stronie? Zgłoś to: administracja@echorzow.net 

Zaloguj się