Środa, 08 luty 2012
   
Rozmiar

Rada Miasta: nie dla jaskiń hazardu pod szkołami

c_200_150_16777215_0___images_stories_chorzow_rada_miasta3wrzesnia2009.jpgPodwyżka dla prezydenta i sprzeciw wobec kolejnego salonu gier hazardowych - to główne decyzje Rady Miasta, która obradowała w czwartek, 3 września. 

480 zł podwyżki przyznali radni prezydentowi Markowi Koplowi, który na czas głosowania mimochodem wyszedł z sali obrad. Jak poinformowano będzie teraz zarabiał prawie 13 tys. zł brutto.

W uzasadnieniu wniosku o podwyżkę, przypomniano radnym, że zgodzili się oni już wcześniej na wzrost pensji urzędników miejskich o 5 proc., więc podwyżka uposażenia prezydenta jest logiczną konsekwencją tej decyzji. Sprzeciwów nie było, więc chyba radni zgodzili się z taką argumentacją.

Emocje wzbudził za to wniosek prezydenta o pozytywne zaopiniowanie przez Radę Miasta planu lokalizacji nowego salonu gier. Miałby on powstać przy ulicy Dąbrowskiego 48. O opinię wystąpił inwestor, Polskie Salony Gier. Takiej opinii wymagają bowiem przepisy i jest ona niezbędna do wydania zezwolenia na salon przez ministra finansów.

Przedstawicielka Wydziału Działalności Gospodarczej ratusza, rekomendowała wydanie pozytywnej opinii. Jak powiedziała, w Chorzowie są już dwa takie salony - na ulicy Jagiellońskiej i przy Rynku i "nie stwarzają one żadnej uciążliwości".

Zaprotestował szef Komisji Edukacji i Sportu, Wiesław Ciężkowski. - Komisja sprzeciwia się jednogłośnie - mówił Ciężkowski. - Nowy salon będzie położony naprzeciw ZUS, w sąsiedztwie są gimnazjum, szkoła muzyczna i liceum. Uważamy, że usytuowanie go w miejscu, gdzie jest tyle placówek oświatowych może stwarzać zagrożenia - ostrzegał szef Komisji Edukacji. - Znane są przypadki wymuszeń przez młodych ludzi, którzy grają na automatach i brakuje im pieniędzy! Należy wybrać lokalizację z dala od placówek oświatowych, zwłaszcza od gimnazjów - podsumował.

- Każda lokalizacja jest dobra - bagatelizował sprawę prezydent Kopel. - Teraz mamy dwa salony i są one łatwo dostępne - przekonywał prezydent. Według niego, nawet zlokalizowanie salonu dalej od szkół, nie przeszkodzi uczniom tam przychodzić.

Radni najwyraźniej nie podzielili tej opinii. Wniosek przepadł w głosowaniu poważną większością głosów.

Ciekawy problem zgłosił jeden z radnych już pod koniec posiedzenia. Okazuje się, że miasto kupiło telefony komórkowe dla chorzowskich dzielnicowych, które miały ułatwiać obywatelom kontakt z Policją. - Niestety Policja nie udostępniła numerów tych telefonów - denerwował się radny. - Powinny one być na stronie internetowej Komendy Miejskiej, by każdy kto tego potrzebuje mógł zadzwonić do swojego dzielnicowego. Chyba taki był cel tego zakupu? - pytał.

Czemu dzielnicowi ukrywają swoje telefony radnym nie wyjaśniono, ale sprawą obiecał zająć się wiceprzewodniczący Rady Franciszek Prajs.

Kolejne posiedzenie Rady Miasta 8 października. Radni mają pochylić się wówczas nad, jak to ujął prezydent, "poważnymi zmianami budżetowymi". (RO)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Ostatnie komentarze

eChorzów – kibicujemy miastu!

Portal eChorzów wystartował 30 czerwca 2009. Stworzyli go ludzie mieszkający w Chorzowie i wierzący w przyszłość tego miejsca. Stąd też nasze hasło: eChorzów - kibicujemy miastu!

Liczymy, że wkrótce kibiców miasta Chorzowa będzie równie wielu, jak dziś fanów Ruchu Chorzów (któremu też przecież kibicujemy :)

Polecamy

Chcesz, żeby i twoja strona znalazła się wśród tych linków? Napisz do nas: redakcja@echorzow.net

Polityka prywatności

Formularz wypełniany przez użytkownika w trakcie zapisywania się do eChorzow.net, a także sam proces logowania do naszych zasobów realizowany jest za pomocą bezpiecznego protokołu SSL.

Problem na tej stronie? Zgłoś to: administracja@echorzow.net 

Zaloguj się