Piątek, 18 maj 2012
   
Rozmiar

Film „Ewa” od końca września na ekranach kin

c_200_150_16777215_0___images_stories_ewalubosswies.jpgPo wielu problemach, związanych z niemożnością znalezienia dystrybutora, 23 września 2011 roku, udało  się wprowadzić na polskie ekrany „Ewę”- nowy film w reżyserii Adama Sikory i Ingmara Villqista. W tym dniu chorzowskie kino Panorama, po premierowym pokazie, zorganizowało spotkanie  z Ingmarem Villqistem. 
 
Prace nad filmem „Ewa”, trwały ponad pięć lat. Rozpoczęły się w sierpniu 2006 roku. Zdjęcia co prawda zakończyły się w październiku 2009 roku, ale wówczas  pojawiły się problemy z dystrybutorem. - Mówiono nam, że film jest za trudny, że porusza bardzo delikatne tematy. Może gdyby to była komedia romantyczna, nie było by takich problemów - wspomina Ingmar Villqist.
 
Rzeczywiście, dramat psychologiczny „Ewa” do filmów lekkich i prostych w odbiorze nie należy. Opowiada o śląskiej kobiecie , żonie byłego górnika, która z powodu trudnej sytuacji finansowej zostaje prostytutką. Jak mówi Villqist, inspiracją do stworzenia tej historii, był artykuł prasowy, poruszający podobny temat.
 
- Razem z Adamem Sikorą rozpoczęliśmy poszukiwania kobiet, które spotkała podobna historia. Początkowo nie wiedzieliśmy jakich obszarów ten problem dotyczy - mówi Villqist. - Okazało się, że kobiet takich jak ta opisana w prasie, jest dużo więcej. Niemal wszystkie historie brzmiały identycznie. Determinanty ekonomiczne w czasie transformacji, dla wielu rodzin miały tragiczne skutki. 
 
Jednak film „Ewa”, to nie  tylko opowieść o ludziach, którzy  zderzając się z brutalną rzeczywistością, podejmują dramatyczną decyzję. To także film o miłości i wybaczaniu. Pokazuje jak silne więzy rodzinne i przyjacielskie, potrafią pomóc w ekstremalnych sytuacjach. 
 
Ingmar Villqist podkreśla, że historia opowiedziana w „Ewie”, mogła zdarzyć się w zasadzie wszędzie. Decyzja o tym, iż film został nakręcony na Śląsku, wynikała raczej z tego, iż zarówno Sikora jak  i Villqist pochodzą ze Śląska i czują się z tym miejscem bardzo mocno związani.
 
Po chorzowskiej projekcji okazło się, że przygnębiające otoczenie (familoki, stare kamienice, szare chodniki), w którym rozgrywa się akcja filmu, niektórych widzów mocno poruszyło. W czasie spotkania z reżyserem, padło nawet pytanie z widowni - a to na Śląsku są takie miejsca? Rzeczywiście, film (kręcony między innymi w Świętochłowicach i Chorzowie II) nie przedstawia Śląska w korzystnym świetle, co nie oznacza, że w nieprawdziwym. 
 
Na potwierdzenie warto przytoczyć słowa innej z osób uczestniczących w spotkaniu - Trzeba trochę pochodzić po Śląsku, rozejrzeć się. Wtedy widać jak tu jest naprawdę.
 
Oprócz starannie wystylizowanego obrazu, bardzo ważną rolę w filmie odgrywa też gwara Śląska. - Staraliśmy się, aby śląski język, charakterystyczny dla historii lżejszego gatunku, wygenerował w tym filmie najbardziej intymne relacje pomiędzy bohaterami - mówi Villqist. 
 
W filmie dominuje atmosfera smutku i przygnębienia. Tworzy ją ascetyczna przestrzeń, celowo spowolniona akcja filmu i szereg niewypowiedzianych słów. Nie do końca jednak jest to film pesymistyczny. Jest tu, pomimo ogromnych przeciwności losu, miejsce na miłość, przyjaźń, godność i wybaczenie.
 
Barbara Boślak, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.  
 
Powyżej kadr w filu "Ewa" (fot. materiały dystrybutora) 

Komentarze  

 
0 #1 Magda 2011-09-26 12:53 Prawdziwy film o prawdziwym Śląsku, choć stereotypowy ciut. Aktorsko bomba! Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

DZIAŁ KULTURA - POLECAMY

Teatr Rozrywki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najczęściej czytane

Ostatnie komentarze

eChorzów – kibicujemy miastu!

Portal eChorzów wystartował 30 czerwca 2009. Stworzyli go ludzie mieszkający w Chorzowie i wierzący w przyszłość tego miejsca. Stąd też nasze hasło: eChorzów - kibicujemy miastu!

Liczymy, że wkrótce kibiców miasta Chorzowa będzie równie wielu, jak dziś fanów Ruchu Chorzów (któremu też przecież kibicujemy :)

Polecamy

Chcesz, żeby i twoja strona znalazła się wśród tych linków? Napisz do nas: redakcja@echorzow.net

Polityka prywatności

Formularz wypełniany przez użytkownika w trakcie zapisywania się do eChorzow.net, a także sam proces logowania do naszych zasobów realizowany jest za pomocą bezpiecznego protokołu SSL.

Problem na tej stronie? Zgłoś to: administracja@echorzow.net 

Zaloguj się