Piątek, 18 maj 2012
   
Rozmiar

Adam Antosiewicz o Festiwalu im. Ryśka Riedla: Nie chcemy plastikowego klimatu

c_200_150_16777215_0___images_stories_festiwal_ryska_2010fot_renata_goral_1.jpgXIII Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla „Ku przestrodze”, odbędzie się 30-31 lipca w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku  w Chorzowie. Dużo dobrej muzyki, niezwykły klimat imprezy i wspomnienia o Ryśku Riedlu tego na pewno na Festiwalu nie zabraknie - obiecuje Adam Antosiewicz, organizator festiwalu, z którym rozmawia portal eChorzów.
 
- Już po raz trzeci Festiwal odbędzie się w Chorzowie. Wcześniej były tyskie Paprocany. Żałuje Pan tej przeprowadzki?
 
- Oczywiście. Zawsze żałowałem, że muszę wyprowadzić Festiwal z Tychów. Taka więź, jaka wytworzyła się pomiędzy zespołami a publicznością, nie zdarza się na każdym Festiwalu. Tam była magia. Jezioro, przestrzeń, a nawet deszcz, który padał w czasie Festiwalu miały swój klimat. Na Paprocanach panowała wówczas kultowa atmosfera. 
 
- A jak Chorzów przyjął Festiwal im. Ryśka Riedla?
 
- Bardzo ciepło, ale na wszystko potrzeba czasu. Atmosfera panująca w Tychach była niepowtarzalna. Nie chciałbym nawet porównywać tych dwóch miejsc. W Chorzowie klimat dopiero się rodzi. Owszem, miłość i dobroć zostały, ale otoczenie się zmieniło.
 
- Na szczęście ludzie są ci sami.
 
- Tak i to właśnie oni tworzą atmosferę. Proszę sobie wyobrazić - raz do roku spotykają się dwie osoby i witają się tak radośnie, jak najlepsi przyjaciele. Ja też z muzykami ściskamy się serdecznie na przywitanie.
 
- A więc pełen luz, zero szpanu?
 
- Dokładnie. Staram się, aby klimat nie był plastikowy. Muzycy grają swoją muzykę, a później wychodzą do publiczności. Oddychają tym festiwalowym klimatem. 
 
- Kto zasila szeregi osób biorących udział w Festiwalu? Jakiś przedział wiekowy?
 
- Tak. Od 5 do 105 lat. Dostaje maile np. z Francji, w których ludzie piszą, że byli na Festiwalu i będą też w przyszłym roku. 
 
- To z pewnością motywuje do dalszego działania. W końcu organizuje Pan Festiwal od 1999 roku. A jak zrodził się pomysł Festiwalu?
 
- On zrodził się już w rok po śmierci Ryśka, a więc w 1995 roku, ale z różnych przyczyn udało się go zorganizować dopiero w 1999 roku. To moje dziecko -  rośnie razem ze mną. 
 
- A co z muzyką? W końcu Festiwal to kuźnia młodych talentów. 
 
- Staram się pomagać artystom grającym w klubach, piwnicach i garażach. Dzięki Festiwalowi, mogą zaprezentować się przed szerszą publicznością.
 
- Do 15 czerwca można było przesyłać utwory na CD. Ile ich Pan zwykle dostaje?
 
- Ok. sześćdziesięciu. Później, razem z innymi członkami jury, wybieramy 8-10 wykonawców, którzy zagrają na Festiwalu. W tym roku 29 lipca w Leśniczówce, zespoły które zakwalifikowały się do Festiwalu, będą mogły poćwiczyć swoje występy przed większa publicznością. To taka mała rozgrzewka.
 
- Przypomnienie twórczości i dokonań Ryśka, przekazanie młodzieży treści dotyczącej zgubnego wpływu narkotyków i spowodowanie, aby młodzież przyjeżdżająca do Tychów w każdą rocznicę śmierci Ryśka nie okupowała cmentarza to główne cele Festiwalu. Jak wygląda ich realizacja w praktyce?
 
- Twórczość i dokonania Ryśka przypominamy między innymi w slajdach i filmach wyświetlanych 28 lipca od. godz. 10.00 w klubie „Leśniczówka”. O zgubnym wpływie narkotyków informujemy między innymi w specjalnych punktach konsultacyjnych. Szkoda młodych ludzi, którzy wplątali się w ten zgubny nałóg. Sam Rysiu mówił - „młodzież powinna być czysta”. On niestety strasznie się pogubił.
 
Co do okupacji cmentarza - wcześniej, w rocznicę śmierci, młodzież okupowała cmentarz. Teraz jadą, zapalają świeczkę i wracają na Festiwal, aby z innymi uczcić pamięć o wielkim muzyku. 
 
Rozmawiała Barbara Boślak, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
 
Na zdjęciu festiwalowi goście na imprezie w roku 2009 (fot. Renata Góral, materiały organizatora)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

DZIAŁ KULTURA - POLECAMY

Teatr Rozrywki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najczęściej czytane

Ostatnie komentarze

eChorzów – kibicujemy miastu!

Portal eChorzów wystartował 30 czerwca 2009. Stworzyli go ludzie mieszkający w Chorzowie i wierzący w przyszłość tego miejsca. Stąd też nasze hasło: eChorzów - kibicujemy miastu!

Liczymy, że wkrótce kibiców miasta Chorzowa będzie równie wielu, jak dziś fanów Ruchu Chorzów (któremu też przecież kibicujemy :)

Polecamy

Chcesz, żeby i twoja strona znalazła się wśród tych linków? Napisz do nas: redakcja@echorzow.net

Polityka prywatności

Formularz wypełniany przez użytkownika w trakcie zapisywania się do eChorzow.net, a także sam proces logowania do naszych zasobów realizowany jest za pomocą bezpiecznego protokołu SSL.

Problem na tej stronie? Zgłoś to: administracja@echorzow.net 

Zaloguj się